Przejdź do głównej zawartości

Wiejskie historie czyli "Konopielka" Edwarda Redlińskiego tematem kwietniowego spotkania

Zwyczajowo, jak co miesiąc, zachęcać będziemy Państwa do lektury. Nie, nie będzie to propozycja związana z najnowszym tytułem, który właśnie miał lub mieć będzie swoją głośną premierę wydawniczą.
W kwietniu skromnie zaproponujemy "Konopielkę" Edwarda Redlińskiego. Z pewnością jej publikacja w 1973 roku nie przeszła bez echa, podobnie zresztą jak ekranizacja z 1981 r. Trudno jednak, zwłaszcza dziś, nazwać ją bestsellerem. Mimo tych niedostatków - tytuł nie jest: ani najnowszy, ani modny, ani nawet przebojowy, polecamy go Państwa uwadze i zachęcamy do udziału w spotkaniu, na którym o książce porozmawiamy.
Tytuł polecił Wiktor Koliński, który będzie autorem wprowadzenia do dyskusji. Zapraszamy na najbliższe spotkanie Klubu Dyskusji o Książce 24 kwietnia tj. we wtorek, o godz. 18.00 w Wypożyczalni dla Dzieci przy ul. Mieszka I 15.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Klub poleca: "Gotowi na przemoc" Pawła Brykczyńskiego

Nasze kolejne spotkanie 20 listopada.   Do grona naszych tematycznych poleceń dołącza praca Pawła Brykczyńskiego "Gotowi na przemoc. Mord, antysemityzm i demokracja w międzywojennej Polsce" . Liczymy na to, że znajdą Państwo czas na udział w naszej dyskusji. Tym samym pragniemy zwrócić Państwa uwagę na wspomniany tytuł.

Gnieźnieński Turniej Książkożerców po raz 6.

Wygląda na to, że już od sześciu lat regularnie współpracujemy z Literackim Festiwalem PRETEKSTY. To niesamowite! Doskonale pamiętamy pierwszy raz. Konkurs na Gnieźnieński Turniej Książkożerców spotkał się z tak dużym zainteresowaniem, że na sali nie było gdzie wcisnąć palca. Mija tyle lat a członkowie Klubu Dyskusji o Książce, którzy realizują ten punkt PRETEKSTOWEGO programu ciągle mają pomysły na kolejne serie zdumiewających literackich zagadek. Nie zabraknie ich i na tegorocznym turnieju.

Bunt człowieka w krawacie, czyli "Fight Club" Chucka Palahniuka

"Fight Club" lub jak kto woli "Podziemny krąg" jest znany głównie dzięki wersji filmowej. Myślę, że poruszenie jakie wywołał, niespełna dwadzieścia lat temu, jest tak samo żywe i dzisiaj. Jednak nie o wersji filmowej, a o tej literackiej będzie ta notatka. To właśnie powieść Palahniuka była powodem wrześniowego spotkania Klubu Dyskusji o Książce. Paweł Czajkowski, polecający tytuł, nie krył radości z jej ponownego odczytania. Myślę, że większa części klubowiczów tę radość podzieliła.