Przejdź do głównej zawartości

"Taka jestem i już!" Magdaleny Zawadzkiej na marcowym spotkaniu Klubu Dyskusji o Książce

Jeszcze przed świętami Wielkanocnymi udało nam się porozmawiać na temat autobiografii Magdaleny Zawadzkiej "Taka jestem i już!". Tytuł poleciła Ewa Ciesielska, która również przygotowała krótkie wprowadzenie.

Książka sprowokowała dyskusję na temat celowości wydawania autobiografii przez sławne osoby. Zgodziliśmy się z poglądem, iż publikacje tego typu kierowane są głównie do fanów. I ta grupa odbiorców czerpie największą przyjemność z ich lektury.
W ksiązce Magdaleny Zawadzkiej spodobały się nam wspomnienia autorki z czasów jej dzieciństwa, młodości a potem szkoły aktorskiej. Wspaniałe są zdjęcia zamieszczone w publikacji. Zawodu doznają, za to osoby, które chciałyby w autobiografii poczytać o intymnych relacjach z mężem, plotkach z kręgu sceny aktorskiej, czy zwierzeniach na temat niewygodnych zdarzeń. Magdalena Zawadzka takich kwestii nie porusza. Można za to dowiedzieć się co myśli na temat kapeluszy, muzyki disco polo i Alasce. Zresztą podróże to wielka pasja Pani Magdaleny. Poświęca im w swojej książce sporo miejsca.
Tytuł polecamy szczególnie wszystkichm miłośnikom aktorki, jak również tym, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej na jej temat.
Tematem kwietniowego spotkania Klubu Dyskusji o Książce będzie "Konopielka" Edwarda Redlińskiego. Zachęcamy do zapoznania się z tytułem i zapraszamy do dyskusji, która odbędzie się 24 kwietnia o godz. 18.00 w czytelni Wypożyczalni dla Dzieci przy ul. Mieszka I 15.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Książkożercy po raz siódmy!

Tradycyjnie na domknięcie Festiwalu Literackiego Preteksty jak zawsze z pasją do literatury wśród organizatorów i uczestników, a także z wsparciem miejskiej książnicy na początku października odbył się VII Turniej Książkożerców. Czym są Książkożercy? To turniej dla miłośników, by nie rzec – „pożeraczy literatury”, którzy lubią czytać książki i się z tym nie kryją, a jeśli nawet wszystkiego nie przeczytali, to mają szeroką wiedzę w tej kulturalnej dziedzinie, która pozwala im z dużym prawdopodobieństwem rozpoznać daną rzecz. I choć w konkursie organizowanym przez członków Klubu Dyskusji o Książce rywalizują zazwyczaj młodzieżowe drużyny ze szkół średnich, to wystartować w nim może każdy kto ukończył 16 lat i znajdzie jeszcze dwie osoby, by utworzyć zespół. W tym roku książkożercy byli wyjątkowo głodni zwycięstwa – w szranki stanęło aż dziewięć drużyn! Zdecydowana większość naszych zawodników to licealiści – I LO było reprezentowane aż przez 3 składy, II LO wystawiło dwie drużyny, nie za...

„Genialna przyjaciółka” - włoskie tematy na literackim spacerku

Relację z przeprowadzonego właśnie spotkania grupy spod znaku książki można by zacząć od stwierdzenia odnoszącego się do niezbyt łaskawej w tym roku wiosny. Pogoda bowiem, od przeszło pół roku, definiuje „być, albo nie być” klubowego towarzystwa. Członkowie Klubu Dyskusji o Książce pomimo pandemicznych obostrzeń nie zaniechali swoich comiesięcznych literackich dysput – i rozpoczęli cykl spotkań na łonie natury. To ostanie, już bliżej tradycyjnych form klubowych spotkań, bo na siedząco. Temat dysputy: „Genialna przyjaciółka” , czyli pierwsza część tak zwanego „cyklu neapolitańskiego”, którego autor/autorka do dziś dnia pozostają tajemnicą ukrywającą się pod pseudonimem Eleny Ferrante . Ponoć jest to duet włoskiego pisarza Dominico Starnone i jego żony, tłumaczki Anity Raja. Seria zjednała sobie rzesze czytelniczych fascynatów. Powstały kluby miłośników cyklu, trasy wycieczek prowadzące turystów szlakiem neapolitańskich miejsc akcji książek, a nawet marka butów występująca ...

"Kąpiel w stawie podczas deszczu" Georgea Saundersa czyli jak “złapać” i zatrzymać czytelnika

Świątecznymi klimatami naznaczony jest grudzień. Na spotkaniach króluj e piernik, iglaste dekoracje, światełka i ozdoby w niezliczon ych wariac jach . Są prezenty, są życzenia - wszystko co potrzebne i ważne , aby dopełnić tradycji i dobrze zakończyć rok.   Uchylając drzwi grudniowego spotkania Klubu Dyskusji o Książce rzec by mo ż na “ tradycji stało się zadość ” . Od aromatycznych smaków i zapachów po nastrojowe dekoracje – zadbano o wszystko . Oczywiście nie zabrakło i literackiego akcentu. Czytelniczą dyskusje poświęcono publikacji Georgea Saundersa "Kąpiel w stawie podczas deszczu". Tytuł nieco przewrotny jak na spotkanie odbiorców literatury, bo dotyczący procesu pisania a bardziej szczegółowo - analizy tekstów rosyjskich pisarzy z końca XX w i początku XIX. W "Kąpiel i ... " z najdzie odbiorca   siedem utworów nowel istyki , które  Saunders interpretuje pod kątem formy, zastosowanych środków stylistycznych czy elementów przedstawienia – wszystkiego ...