Przejdź do głównej zawartości

W cieniu klasztornych murów

Jak co miesiąc Klub Dyskusji o Książce pragnie zaprosić do kolejnych czytelniczych odkryć. Na grudniowym spotkaniu porozmawiamy o książce, która powstała pod wpływem wydarzeń z życia samego autora. Nie jest to powieść stricte autobiograficzna. Jak mówi autor, wiele z przeżyć bohatera literackiego, nie było jego udziałem, trudno jednak zaprzeczyć oczywistym analogiom.
Książka „Mnich. Historia życia, którego nie było” napisana przez Tadeusza Bartosia opowiada historię młodego chłopaka, który wkracza na zakonną ścieżkę. Sam autor ponad 20 lat temu wystąpił z zakonu dominikanów. W powieści poznajemy nie tylko kulisy zakonnych praktyk religijnych, Bartoś skupia się głównie na analizie całego kościelnego systemu.
Do dyskusji, poświęconej książce, można dołączyć 17 grudnia o godz. 18.00 w Czytelni Biblioteki Głównej. Zachęcamy do zapoznania się z tytułem i odwiedzin na spotkaniu Klubu.






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Klub poleca: "Gotowi na przemoc" Pawła Brykczyńskiego

Nasze kolejne spotkanie 20 listopada.   Do grona naszych tematycznych poleceń dołącza praca Pawła Brykczyńskiego "Gotowi na przemoc. Mord, antysemityzm i demokracja w międzywojennej Polsce" . Liczymy na to, że znajdą Państwo czas na udział w naszej dyskusji. Tym samym pragniemy zwrócić Państwa uwagę na wspomniany tytuł.

Gnieźnieński Turniej Książkożerców po raz 6.

Wygląda na to, że już od sześciu lat regularnie współpracujemy z Literackim Festiwalem PRETEKSTY. To niesamowite! Doskonale pamiętamy pierwszy raz. Konkurs na Gnieźnieński Turniej Książkożerców spotkał się z tak dużym zainteresowaniem, że na sali nie było gdzie wcisnąć palca. Mija tyle lat a członkowie Klubu Dyskusji o Książce, którzy realizują ten punkt PRETEKSTOWEGO programu ciągle mają pomysły na kolejne serie zdumiewających literackich zagadek. Nie zabraknie ich i na tegorocznym turnieju.

Bunt człowieka w krawacie, czyli "Fight Club" Chucka Palahniuka

"Fight Club" lub jak kto woli "Podziemny krąg" jest znany głównie dzięki wersji filmowej. Myślę, że poruszenie jakie wywołał, niespełna dwadzieścia lat temu, jest tak samo żywe i dzisiaj. Jednak nie o wersji filmowej, a o tej literackiej będzie ta notatka. To właśnie powieść Palahniuka była powodem wrześniowego spotkania Klubu Dyskusji o Książce. Paweł Czajkowski, polecający tytuł, nie krył radości z jej ponownego odczytania. Myślę, że większa części klubowiczów tę radość podzieliła.